Deprecated: Assigning the return value of new by reference is deprecated in /home/otwarte/public_html/pkd-net-pl/wp-includes/cache.php on line 36

Deprecated: Assigning the return value of new by reference is deprecated in /home/otwarte/public_html/pkd-net-pl/wp-includes/query.php on line 21

Deprecated: Assigning the return value of new by reference is deprecated in /home/otwarte/public_html/pkd-net-pl/wp-includes/theme.php on line 540
PKD.pl » turystyka

Tanie hotele atakują

Data: 13 sierpnia 2008. Autor: admin.
Kategoria: hotel, turystyka.

W kraju powstanie kilkadziesiąt hoteli w cenie 100 zł za noc. Czy są skazane na sukces?

W naszej sieci jest już 13 hoteli z 12 miast - chwalił się wczoraj na konferencji prasowej Adam Iwanowski z firmy Start Hotel, która reklamuje się jako “pierwsza sieć hoteli ekonomicznych w kraju”. Do stycznia liczba ta ma się powiększyć do 20. Start grupuje głównie hotele dwugwiazdkowe. Przespać się tu można za mniej niż 100 zł.

Działania warszawskiej firmy to fragment szerszego zjawiska. Na rynku hotelarskim rozpoczął się właśnie bój o mniej zamożnego klienta. Ekonomiczne hotele chce stawiać w kraju Orbis (20 jednogwiazdkowych obiektów o nazwie Etap oraz pięć dwugwiazdkowych Ibisów), Rezidor SAS - pięć obiektów Park Inn, a także francuska grupa Envergure.

Ta ostatnia bardzo poważnie zastanawia się nad wprowadzeniem do Polski na szeroką skalę bardzo popularnej we Francji i Holandii ekonomicznej sieci Premiere Classe. - Pierwszy hotel w stolicy już jest, w sprawie pozostałych toczą się rozmowy - zapewnia Mariusz Kubala, dyrektor sprzedaży grupy na Polskę.

Skąd ta nagła aktywność hotelarzy? - Na zachodzie sieci żyją z hoteli ekonomicznych - twierdzi dr Krzysztof Łopaciński z Instytutu Turystyki. U nas jest na odwrót. Giganci do niedawna inwestowali głównie w obiekty wielogwiazdkowe (które dziś stoją puste). Trend ten szybko się jednak odwraca. Dla przykładu perłą w koronie Orbisu jest spółka Hekon zarządzająca m.in. dziewięcioma hotelami ekonomicznymi Ibis. Wskaźnik obłożenia (jaki procent łóżek jest wykorzystanych) jest tu o 10 proc. większy niż w pozostałych obiektach sieci. Ibisy przynoszą też większe zyski - średni przychód na pokój to 132 zł na dobę hotelową (w innych hotelach grupy 94,8 zł).

Hotelarzy napawają optymizmem także prognozy specjalistów. Instytut Turystyki podaje, że liczba turystów zagranicznych korzystających z hoteli będzie rosła przez najbliższe trzy lata o 4,2 proc. rocznie (i drugie tyle Polaków).

Tanie hotele liczą zwłaszcza na drobnych biznesmenów oraz… klientów tanich linii lotniczych. Na zachodzie Europy obie usługi (przelot i nocleg) żyją w symbiozie. Taką ofertę “wszystko w jednym” proponuje na swej stronie internetowej np. EasyJet. Można tu wykupić bilet, zabukować hotel oraz zamówić do niego dojazd. - Ceny są promocyjne: nocleg w Londynie w jednogwiazdkowym hotelu można dostać już za… 8 funtów. W bazie EasyJeta (obejmującej 10 tys. hoteli w 500 miastach) są także hotele z Krakowa oraz Warszawy. Podobną ofertę dla swoich klientów ma Wizz Air, który współpracuje np. z siecią warszawskich hoteli jednogwiazdkowych Atos, Portos, Aramis.

Szanse na sukces

- Żeby hotel ekonomiczny odniósł sukces, nocleg musi w nim kosztować mniej niż 100 zł - twierdzi Łopaciński.

Takie obiekty muszą być też tanie w budowie i utrzymaniu. A to ciężka sztuka. Barierą przede wszystkim jest technologia. Dziś budowa jednego pokoju w hotelu jednogwiazdkowym kosztuje ok. 25 tys. dol. Powinna 15 tys.

Prędzej czy później hotelarze będą musieli także przyzwyczaić rodaków, że tani hotel to: wspólna łazienka, brak restauracji i pościel wydawana na portierni. I ta bariera psychologiczna zdaniem specjalistów będzie najtrudniejsza do pokonania.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Komentarze

Jak spędzić urlop z dzieckiem?

Data: 31 lipca 2008. Autor: admin.
Kategoria: hotel, turystyka.

Organizatorzy wypoczynku liczą na małego klienta (z rodzicami). Wczasy z dziećmi objęte są często ofertą promocyjną, a w pomieszczeniach hotelowych spotyka się różne udogodnienia.

Planując wczasy z dziećmi, najlepiej już dużo wcześniej zarezerwować miejsce w hotelu. Pozwoli to skorzystać z promocji, uniknąć pośpiechu i paniki tuż przed początkiem planowanego urlopu. Biuro podróży powinno być sprawdzone, nie ma bowiem nic gorszego niż niespodzianki na miejscu w postaci brudnej plaży, zepsutej klimatyzacji albo obsługi, która „nie ma cierpliwości do dzieci”.

Wszystko w cenie

Od wieku maluchów zależy, jakiego typu ofertę wybierzemy. Najwygodniej jest wybrać „All inclusive”, gdy będziemy mieli zapewnione noclegi z wyżywieniem, a także atrakcje dla najmłodszych. To, jakiego typu zajęcia dla nich przewiduje organizator, zazwyczaj opisane jest w ofercie. Można też skontaktować się bezpośrednio z pracownikiem biura podróży oraz, ważne, z innymi jego klientami, którzy skorzystali z usług w poprzednich sezonach. Mając opinie z dwóch różnych źródeł, zyskujemy dobry pogląd na jakość świadczonych usług.

Wcale nie jest łatwo dopilnować wszystkiego. Każda placówka dorzuca do swojej oferty jakiś dodatkowy element, który zachęca do skorzystania właśnie z niej. A tymczasem trzeba wybrać to, co najważniejsze. Hotele mają nie tylko pokoje rodzinne, a tam bezpłatne łóżeczka dla niemowląt. „Dodatkowe udogodnienia przewidziane w pakietach rodzinnych to baseny z brodzikiem o odpowiednim poziomie wody, krzesełko dziecięce w restauracji, pokój gier oraz specjalny bufet, z menu odpowiednio dopasowanym do wieku dziecka. Jeśli nasze dzieci są aktywne, warto zorientować się, czy istnieje możliwość uprawiania sportów wodnych i wypożyczalnie sprzętu sportowego” – wylicza serwis Wakacje.pl.

W co się bawić?

Duże firmy zatrudniają drużyny wychowawców, którzy organizują czas dzieciom wczasowiczów. Dzieci rysują, malują, grają w piłkę plażową i mają bale przebierańców. Hotele cztero- i pięciogwiazdkowe mają też osobne kluby dla najmłodszych, wyposażone w małe mebelki, zabawki. Miejscem, gdzie będzie można wygodnie pilnować najmłodszych, jest specjalny, płytki basen, czy też brodzik dla dzieci, w ogrodzie hotelowym. Rodzinne wycieczki do odległych miejscowości, do Eurodisneylandu, Legolandu i innych parków rozrywki, dopełniają listy atrakcji. Możliwe jest także zatrudnienie osobnej opiekunki do dziecka, ale za tę usługę zapłacimy już osobno. Najlepiej, gdy cały kompleks wypoczynkowy będzie oddalony od centrum i ruchliwych ulic. Plaża, na którą dziecko będzie chętnie chodziło, powinna być blisko hotelu, łagodnie schodząca do morza i piaszczysta. Hotel może mieć własny sprzęt plażowy. Jeśli go nie ma, sami musimy zadbać o parasole i leżaki, zabierając je ze sobą z Polski.
Źródło: Aleksandra Solarewicz

Komentarze